Koncert/Impreza ZALEWSKI I GRUBSON ZMIERZĄ SIĘ W MUZYCZNYM POJEDYNKU

ZALEWSKI I GRUBSON ZMIERZĄ SIĘ W MUZYCZNYM POJEDYNKU

Kuba Pardocki Kuba Pardocki, 12:33:31, 08 sierpień '19r.

Dwie drużyny dowodzone przez dwie wielkie gwiazdy i kilka rund, w trakcie których muszą pokazać, kto jest lepszy. Tej jesieni, po siedmiu latach, powraca Red Bull SoundClash! 21 listopada, na przeciwległych scenach staną Krzysztof Zalewski i Grubson. Nie będzie to jednak zwykły koncert, a wyjątkowe muzyczne wydarzenie, które wychodzi poza utarte schematy grania na żywo. Stawką pojedynku na warszawskim Torwarze będzie triumf w niecodziennym starciu między gatunkami, a zwycięzcę bitwy wybierze publiczność siłą głosu swoich gardeł. Więcej informacji o wydarzeniu i biletach na www.redbull.pl/soundclash.

 

„Nigdy czegoś takiego nie przeżyłem. W takich koncertach najważniejsze są emocje” – mówił po finale pierwszej polskiej edycji Red Bull SoundClash Fisz, który razem z Emade pokonał drużynę Titusa z Acid Drinkers. Kilka lat później Red Bull SoundClash wraca do Polski.  

21 listopada warszawski Torwar będzie areną pojedynku dwóch innych, znaczących postaci dla rodzimej sceny – Grubsona i Krzysztofa Zalewskiego.

 

FORMAT WYDARZENIA

 

Red Bull SoundClash to wyjątkowe wydarzenie muzyczne, w trakcie którego naprzeciw siebie stają dwie ekipy, dowodzone przez gwiazdy – ich zadaniem jest rywalizować ze sobą na utwory i pomysłowe występy na żywo. Celem jest podbicie serc publiczności – to ona zdecyduje o wyniku pojedynku. Artyści wystąpią na przeciwległych scenach rozdzielonych fanami, a sama rywalizacja przebiegać będzie według precyzyjnie określonego scenariusza:

 

  • Pierwsze zadanie postawione przed Krzysztofem Zalewskim i Grubsonem to wykonanie własnej wersji znanego hitu spoza ich repertuaru.
  • W drugiej rundzie artyści wejdą w muzyczne buty rywala, by „przejąć” utwór wykonywany na sąsiedniej scenie i grać dalej w swojej stylistyce.
  • Trzecia runda to niepowtarzalna szansa, by usłyszeć kawałki Grubsona i Krzysztofa Zalewskiego w nietypowych wersjach – gatunki muzyczne narzuci DJ.
  • W finale na każdej ze scen pojawią się nieoczekiwani goście specjalni, którzy mogą przesądzić o losach pojedynku!

 

Całe to wydarzenie jest pewnego rodzaju niespodzianką, a publiczność poznaje artystów z zupełnie innej strony. Spektakularny muzyczny show nawiązuje do tradycji bitew jamajskich soundsystemów, które od połowy ubiegłego wieku rywalizują ze sobą na nagrania i specjalne, sceniczne wykony. David „RamJam” Rodigan, prawdziwy ojciec chrzestny kultury soundclash, który tworzył ją i promował przez ostatnie 40 lat, porównywał takie muzyczne spotkania soundsystemów do meczu bokserskiego albo godowej walki zwierząt – bo chodzi w nich przede wszystkim o to, żeby wygrać, ale też w jak najbardziej widowiskowy sposób!

 

Artyści swój pojedynek ogłaszają w materiale video, które w oryginalny sposób przedstawia ich przygotowania do listopadowej, muzycznej bitwy. Pomysł opiera się na wykorzystaniu archetypów związanych ze sceną hip-hopu i indie-rocka oraz zderzeniu dwóch kontrastujących muzycznych światów, z których wywodzą się artyści. Widzowie mają więc okazję zagrać z Grubsonem w koszykówkę na backstage’u, sprawdzić jaka lektura wycisza Krzysztofa Zalewskiego przed koncertem oraz usłyszeć, co artyści „tak naprawdę” o sobie myślą – oczywiście podane w humorystycznej formie.

 

O ARTYSTACH

KRZYSZTOF ZALEWSKI: Prawdziwy człowiek-orkiestra: kompozytor, autor tekstów, wokalista, multiinstrumentalista. Grał koncertym.in. z Brodką i Heyem, śpiewał piosenki Osieckiej i Republiki, a ostatnio z klasą przerobił utwory Czesława Niemena, za co zasłużenie dostał Fryderyka. Na swoim koncie ma trzy autorskie płyty, z których pochodzą tak przebojowe single jak „Jaśniej”, „Miłość Miłość” czy „Luka”. Najlepsze jednak wciąż dopiero i przed nim, i nami – dziś to przecież nie on, a gwiazdy lecą w jego stronę.

GRUBSON: Z każdego podłoża potrafi zrobić parkiet i bawi się tak, że sił ci zabraknie – niezależnie od tego, skąd wziął swój pseudonim, Grubsonowi trzeba przyznać, że na scenie wszystko robi „na grubo”. Gdzie się nie pojawia, tam zyskuje fanów uwiedzionych jego pozytywną energią i miksem hip-hopu z jamajskimi brzmieniami. Niedawno z hitem „Na szczycie” przekroczył granicę 100 mln wyświetleń na YouTube, ale to na pewno nie ostatni rekord w jego dorobku. Jak sam w końcu nawija: obca mu nuda, noga cały czas na gazie i długa!

Bilety są już w sprzedaży. Więcej informacji na stronie www.redbull.pl/soundclash.

 

Nikt jeszcze nie skomentował tego produktu.

Napisz komentarz

Login:
Email:
Wiadomość:

Przeczytaj więcej artykułów