Recenzja 19SWC - "Dziewiętnaście stopni w cieniu"

19SWC - "Dziewiętnaście stopni w cieniu"

Remulus  Duma Remulus Duma, 20:36:18, 12 kwiecień '12r.



17 lutego 2012 roku na polski rynek nakładem Fandango Records trafił krążek "Dziewiętnaście stopni w cieniu" katowickiego zespołu 19SWC. Zespół, w którego skład wchodzą: Bemer, Booryz, Mioush i Stabol powstał w połowie 2010 roku. Projekt zawiera 11 utworów nasyconych typowymi śląskimi brzmieniami. Na płycie znajdziemy wyłącznie śląskich raperów oraz producentów. Jaki jest rezultat tej kooperacji? Spróbuję nieco przybliżyć temat.

Na pierwszy plan weźmy numer "Się Nie Wychylaj" z gościnnym udziałem HST. Nie powiem, już po pierwszym obrocie kawałek zapadł mi w pamięci. Bit idealnie dopasowuje się do nawijanych wersów, sprawiając że mimowolnie nogi zaczynają chodzić. Duże propsy dla Fleczera! Zwrotka HST nawinięta po Śląsku dla mnie znakomita, nadaje charakter utworowi, aczkolwiek chłopaki również nie zawiedli, poradzili sobie świetnie, wszyscy na równym poziomie, co nie zdarza się często przy współpracy nad grupowym albumem.
Kolejnym kawałkiem, który zrobił na mnie wrażenie jest czwarty numer "Kiedyś" z udziałem Majorra, przez którego refren ciągle lata mi w głowie. 19SWC nawijają o przeszłości o tym co było kiedyś, kiedy jeszcze był "to świat kartek, bonów" i konfrontują go z rzeczywistością, kładąc nacisk na to co zmieniło się przez ten czas i tutaj zdecydowanym liderem jest Bemer. "Dziś zmieniamy się jak zmieniają się realia, gdzie plany i marzenia, które czas nam zabrał, to nie słodki sen tylko gorzka prawda, która tak dotyka nas żyjąc w samym centrum bagna, gdzie ludzie z którymi chciałeś podbijać ten świat, dziś mijamy się udając, że żaden z nas się nie zna, co budowaliśmy dziś porozrzucane w częściach, wczoraj to jedna całość dziś to raczej przeciwieństwa". Niewątpliwie do ścisłej czołówki należy również zaliczyć ostatni numer "Nie Wiem Po Co" za niebanalny tekst i mocny przekaz, bo przecież "po co biec tam gdzie niepewny finał"?
Szósty numer "Full" - tak jak nawija Miuosh "Jak coś ma kręcić to niech kręci na Full ja daje z siebie wszystko a nie marne pół
Ostatnim gościem pojawiającym się na płycie jest Rene1 w kawałku "Tam Gdzie Mieszkam" - utwór mówiący o miejscu, w którym dominuje szelest banknotów, gdzie "nienawiść kultem nie słowem, każdy leżącego kopie... ". Opisywany obraz rzeczywistości, w której coraz częściej przychodzi nam żyć, gdzie reguły czy zasady nie mają już żadnego znaczenia. 

Przyjrzyjmy się nieco producentom. Strona muzyczna stoi na wysokim poziomie. Bity z prędkością światła wpadają w ucho, dzięki czemu nie można przestać ich nucić. Spójność podkładów sprawia, że wciąż jesteś w tym samym miejscu. W sumie to już jest kwestia gustu, ale jak dla mnie absolutnym dominatorem jeśli chodzi o produkcję jest Fleczer, Chmurok i Emdeka - szczególnie za w/w "Tam Gdzie Mieszkam". Trochę gorzej wypada strona liryczna, aczkolwiek są wersy, które mimo swojej prostej budowy biją szczerością i zmuszają do refleksji. "...Nie wiem sam czy znajdę gdzieś tam miejsce dla siebie, bo co jak co to jednego jestem pewien, co Ci tutaj nie da siły Cie zaj*bie". 

"Dziewiętnaście Stopni W Cieniu" to regionalizacja całego katowickiego stylu w jednym krążku. Chłopaki udowodnili, że to jest ich własny rap, może nie silili się zbytnio na eksperymenty z techniką czy flow, ale pokazali że to jest właśnie ten styl, w którym czują się najlepiej, co zresztą można odczuć przy każdym kawałku. Grupowy album to dość duże wyzwanie, ponieważ każdy artysta ma swój własny wyrobiony styl, ale akurat w tym przypadku połączenie "tych 4" zaowocowało potężną dawką dobrego rapu. Nie wyróżniam żadnego z 4MC's gdyż myślę, że chłopaki nawinęli na jednym poziomie, fakt że znajdują się utwory, w których można wyróżnić dominatora, ale patrząc z perspektywy wszystkich 11 utworów - poziom wyrównany. Generalnie album warty polecenia nie tylko dla fanów śląskich brzmień ,ale i dla tych, którzy są ciekawi jak to się robi na Śląsku, bo w końcu nie od wczoraj wiadomo, że Śląski rap to pewniak! 

Pisała: Monika Sokołowska 
Ocena: 8.5/10

Przeczytaj więcej artykułów