Recenzja Chada - "Efekt Porozumienia" (Recenzja nr 2)

Chada - "Efekt Porozumienia" (Recenzja nr 2)

Remulus  Duma Remulus Duma, 23:20:38, 28 grudzień '14r.


Osobiście wydaję mi się, że Chada należy do dość ekskluzywnego grona tych raperów z naszego rodzimego podwórka, którego: a) nie trzeba przedstawiać (szczególnie, po Jednym z Was, które zmieniło moją optykę jak i wielu innych słuchaczy o 180 stopni), b) co by Chada nie zrobił i tak będzie o nim głośno. O ile Syn Bogdana nie wywołał tak ogromnego zamieszania jak jego poprzednik, to Efekt Porozumienia plasuje się o oczko wyżej aniżeli klasyczny już krążek z roku 2012. Od razu pragnę zaznaczyć, iż Syn Bogdana nie jest krążkiem słabym, ani nawet przeciętnym. Jego jedyną wadą jest to, że ten najnowszy został wydany po niespełna 8 miesiącach usuwając swego poprzednika nieco w cień. Tak, czy inaczej do rzeczy! 

Chada po raz kolejny pokazał, że jeśli chodzi o prawdziwy, uliczny i bezkompromisowo szczery rap, jest najlepszy na naszej scenie. Porównując JzW do EP, skromnie uważam, że warszawski raper odrobinę spokorniał w tekstach, co jest zdecydowanym plusem. Samoświadomość to droga do jeszcze większego sukcesu, ba rzekłbym nawet, że to autostrada. Najnowsze wydawnictwo jest kompletne od początku do końca. RX stworzył 15 niesamowitych instrumentali, na których gospodarz jak i goście czują się świetnie. Producent idealnie wpasował się w rap Chady, co stworzyło fenomenalny klimat albumu, bardzo z resztą podobny do tego z Jednego z Was. Oba te krążki, są hipnotyzujące, nie tylko przez charakterystyczny tembr wokalu warszawiaka, ale lirykę, która pod względem nośności tematów i przekazu jest jedyna w swoim rodzaju. Jeśli chodzi o techniki liryczne, jest troszkę gorzej. Sporo tzw. częstochowskich rymów oraz moje ulubione, wszechobecne wtrącanie tekstu „no i”. Zatem można zapytać „no i co z tego?” No właśnie nic, bo gdyby Chada tak nie robił, Chadą by nie był. Jednym słowem, nie byłoby w tym wszystkim takiej prawdziwości. 

Numery, które moim zdaniem najbardziej się wyróżniają to m.in.: Kiedy jak nie dziś za gorzko-gorzką prawdę, za mocnego kopa do wzięcia się w garść i zapalenie maleńkiego światełka w tunelu dla tych, co są w potrzebie. Innego życia nie znam za ciekawe podejście do tematu szeroko rozumianej autobiografii. Nie będziemy płakać to fenomenalna zwrotka Soboty i jego nietuzinkowa zabawa flow. Manewry miłosne ft. Z.B.U.K.U i Bezczel za stworzenia ckliwego, ale jakże prawdziwego numeru o miłości i cienkiej granicy z nienawiścią. Nie zatrzyma mnie nikt ft. Rytmus, idealne połączenie dwóch mocnych charakterów, charakterystycznych wokali i na dodatek niesamowita zwrotka słowackiego rapera. 

Na krążku gościnne występy oprócz w/w zanotowali: Hukos, Maskot, KaeN, Mafatih, AK-47, Sheller, zDolne Przedmieście, Diox, Heavy Mental oraz Kinga Kielich. 

Ocena: 9/10
Bartłomiej Woroń (RapDuma.pl, FB: Podziemnyrap,Krkrap

Nikt jeszcze nie skomentował tego produktu.

Napisz komentarz

Login:
Email:
Wiadomość:

Przeczytaj więcej artykułów